Pasieka Pastucha Lewandowski Pasieka Górskie Miody Berent Pasieka Ul Pol meble grzechu warte
Odpowiedz 
głupota czy słuszne działanie?
08-07-2017, 03:18 PM
Post: #1
głupota czy słuszne działanie?
Autora poznałem osobiście. Spoko , jak mawia moja córka. Ale tego hardcora nie rozumiem.
https://www.youtube.com/watch?v=Ro1U3EnqSMs
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 06:40 AM
Post: #2
RE: głupota czy słuszne działanie?
Nie bardzo rozumiem co takiego kontrowersyjnego wg. Ciebie jest w tym filmiku? Przedstawia nalot silnej rójki na ul z suszem. Sam bym się z takiego faktu cieszył.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
09-07-2017, 12:02 PM
Post: #3
RE: głupota czy słuszne działanie?
"Przedstawia nalot silnej rójki na ul z suszem"

..chyba kolega nie dość dokładnie oglądał.

Moim zdaniem przedstawia nalot silnej rójki na ul z trupkami po padłej rodzinie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
15-07-2017, 11:37 AM
Post: #4
RE: głupota czy słuszne działanie?
https://www.youtube.com/watch?v=n9Mj-CJKxoM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
09-09-2017, 09:27 AM
Post: #5
RE: głupota czy słuszne działanie?
bonluk

Użytkownik
8 postów
Napisano 05 wrzesień 2017 - 16:59
Witam.
Chciałbym podziękować Pani Annie Snuszka za jej życzliwość, bardzo dobry kontakt, cierpliwość i za pełen profesjonalizm. Dzięki Pani Annie mogłem dokonać zamówienia inwertu dla pszczół nie będąc członkiem polanki.
Pani Anna musiała się tłumaczyć za firmę diamant która deklarowała dostarczenie towaru w przeciągu 10 dni. Jak się później okazało towar miał opóźnienie 30 dniowe... Firma diamant sprzedała towar którego fizycznie nie miała na stanie.
Jeszcze raz bardzo dziękuje Pani Annie za poświęcony czas...
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
09-09-2017, 08:00 PM
Post: #6
RE: głupota czy słuszne działanie?
Marbet a jak sie to ma do tematu????
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2017, 07:55 AM
Post: #7
RE: głupota czy słuszne działanie?
I rozwiń o co chodzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2017, 05:45 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2017 05:46 PM przez marbert.)
Post: #8
RE: głupota czy słuszne działanie?
PN (pszczelarstwo naturalne) w Polsce to jak szamanizm albo okultyzm.
Tu liczy się wiara w naturalną siłę matki natury. Bardziej ideologia.

Pszczoły w naturze nie były karmione więc jak jest rok "podły w miód" a tak bywało i przed laty, mają radzić sobie same, bo przecież radziły sobie przez setki lat. Tak zwane "wąskie gardło". To co przeżywa jest silne zdrowe itd.Zabieramy oczywiście minimalną ilość miodu aby na miodzie przezimowały.

Mniej ideologiczna wersja dopuszcza karmienie syropem cukrowy w latach chudych.

A karmienie innymi specyfikami to potwarz dla PN.

To tak na początek jak was interesuje bo to morze tematów.


Tak na marginesie bonluka poznałem osobiście i nic do niego nie mam.

To co piszę odnosi się tylko i wyłącznie do propagowanej gospodarki PN.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
15-09-2017, 05:21 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-09-2017 05:31 PM przez marbert.)
Post: #9
RE: głupota czy słuszne działanie?
Cytat pszczelarza naturalnego, który mnie trochę uspokaja bo widzę zmianę tendencji :
"Przejrzałem każda ramkę, żebym na wiosnę miał czyste sumienie jakby co, i w 3 największych rodzinach (macierzaki) cały korpus spryskałem pszczoły kwasem mlekowym z olejkiem pichtowym. Przez ten tydzień pozostałe pszczoły będą jeszcze karmione w przyszły weekend zamykam ule do wiosny."

Choć tym trzem rodzinom to dobrze rokuje.




Następny cytat, raz mnie buduje że karmi. Drugi martwi, po chęć zimowania tak marnych rodzin? Punkt 1 i 2.
"Dzisiaj kończę zakarmianie na zimę.

rodzina 3 ramkowa WZ dostała: 3,7 kg cukru
rodziny 4 ramkowe w zakresie 4,9-5,3 kg
rodziny 5-7 ramkowe w zakresie 4,8-7,2 kg

W sumie syropu dostały w małych dawkach od 5,5 litra przy 3-ramkowej rodzinie do 10,5 litrów.
Najpierw dawkami co 2-3 dni 1:1 do końca sierpnia, później jedną dawką 4:3 i na koniec dwoma-trzema dawkami 3:2."
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
15-09-2017, 07:56 PM
Post: #10
RE: głupota czy słuszne działanie?
Z tym pszczelarstwem naturalnym to dał bym sobie spokój, próbowałem ziół i szału nie było, może inaczej pszczoły sie zachowywały a waroza jak była tak będzie Uśmiech
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
15-09-2017, 10:15 PM
Post: #11
RE: głupota czy słuszne działanie?
Ciekaw jestem Krzyżaką interpretacji bo tak na prawdę po wieczornym piciu razem piwa nic się nie dowiedziałem, prócz stwierdzenia że się da. I po sezonie.
I ewentualnym "jego stwierdzeniem" że cieniarz jestem bo mi padło . I nie podejmuję następnej próby , bez leczenia.
Czy nasz kolega forumowy Krzyżak jasno, zrozumiale dla wszystkich opisał swą gospodarkę bez leczenia, z sukcesami i porażkami !
Raczej wydaje mi się że ma same sukcesy.A to już pszczelarski Nobel.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
16-09-2017, 08:00 AM
Post: #12
RE: głupota czy słuszne działanie?
heheh Robert nie podpuszczaj Uśmiech
Gospodarka z całkowitym nieleczeniem jest bardzo trudna a wielu przypadkach pewnie nawet nie możliwa ale nie zmienia to faktu, że próbować można a nawet powinno się. Nie pisałem nigdy, że jesteś cieniarz tylko że mało wytrwały Uśmiech
Wszędzie piszą, że jak nie leczysz to, że przez pierwsze 5-10 lat to jest schemat "upadek-odbudowa".
U Ciebie też nastąpił upadek a Ty się zdziwiłeś, że tak się stało. Tak po prostu musi być. Nie każdy chce tak gospodarzyć, bo jest to frustrujące, drogie, nie daje żadnej pewności sukcesu w przyszłości. Obarczone jest dużą ilością pracy i małą ilością miodu.
Moja gospodarka w niczym się nie różni od gospodarek innych. Dzieliłem i rozmnażałem co przeżyło. Łapałem rójki i patrzyłem co się dzieję. To zajebiście ciężka robota, trzeba mieć dużo samozaparcia. To że zawsze miałem jakiś miód to głównie zasługa wielkich obszarów z rzepakiem. Nikogo nie namawiam do takiego pszczelarzenia. Każdy niech robi jak uważa.
Sam weryfikuję swoje podejście do pszczół i staram się rozsądnie podchodzić do tematu. Moja sytuacja zawodowa też diametralnie uległa zmianie i nie mogę sobie teraz pozwolić na dokładanie do pszczół a wręcz przydałby się jakiś zysk więc i całkowite nieleczenie w całej pasiece jak to było w latach poprzednich nie wchodzi już w grę. Niestety moneta rządzi a dzieci chcą jeść Oczko
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
16-09-2017, 01:41 PM
Post: #13
RE: głupota czy słuszne działanie?
Z satysfakcją czytam Twe słowa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
18-09-2017, 01:06 PM
Post: #14
RE: głupota czy słuszne działanie?
Ja wytrwale na jednej pasiece zostawiam pszczoły same sobie. Tak zupełnie szczerze dodam, że musiałem w tym roku karmić, dostały po 7l syropu 3:2. Nie wiem, czy jeszcze im dam, bo noszą z wierzby energetycznej... Rok temu miały facelię, która dała późnym latem od 1 do 2 korpusów 18wlkp. Zostawiałem im na zimę. Wiosną zabrałem z pustych uli...
Pocieszeniem jest dla mnie to, są już to pszczoły bardziej dzikie, niż te które zostawiałem rok temu. No i rok temu było ich za dużo, czego bardzo żałuję.
Jak przeżyją te leśne dzikusy dostaną szansę na kolejny rok. Jak nie to niestety kończę mariaż z TF.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
18-09-2017, 06:09 PM
Post: #15
RE: głupota czy słuszne działanie?
MN
"No i rok temu było ich za dużo, czego bardzo żałuję."

Co miałeś na myśli?
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
19-09-2017, 07:30 AM
Post: #16
RE: głupota czy słuszne działanie?
Rzuciłem się na głęboką wodę naiwnie myśląc, że przecież pszczoły muszą dać sobie radę. Raz, że podałem małą dawkę kwasu w całej pasiece, dwa zostawiłem kilkanaście rodzin bez leczenia. Odbiło się to dla mnie dużymi stratami, które były totalnie bez sensu. Ten rok się odbudowywałem, więc z większą rozwagą podchodzę do tematu. Wiem ile to pracy kosztuje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
Wczoraj, 11:44 PM
Post: #17
RE: głupota czy słuszne działanie?
(15-09-2017 05:21 PM)marbert napisał(a):  Cytat pszczelarza naturalnego, który mnie trochę uspokaja bo widzę zmianę tendencji :
"Przejrzałem każda ramkę, żebym na wiosnę miał czyste sumienie jakby co, i w 3 największych rodzinach (macierzaki) cały korpus spryskałem pszczoły kwasem mlekowym z olejkiem pichtowym. Przez ten tydzień pozostałe pszczoły będą jeszcze karmione w przyszły weekend zamykam ule do wiosny."

Choć tym trzem rodzinom to dobrze rokuje.




Następny cytat, raz mnie buduje że karmi. Drugi martwi, po chęć zimowania tak marnych rodzin? Punkt 1 i 2.
"Dzisiaj kończę zakarmianie na zimę.

rodzina 3 ramkowa WZ dostała: 3,7 kg cukru
rodziny 4 ramkowe w zakresie 4,9-5,3 kg
rodziny 5-7 ramkowe w zakresie 4,8-7,2 kg

W sumie syropu dostały w małych dawkach od 5,5 litra przy 3-ramkowej rodzinie do 10,5 litrów.
Najpierw dawkami co 2-3 dni 1:1 do końca sierpnia, później jedną dawką 4:3 i na koniec dwoma-trzema dawkami 3:2."

Zimowla na 5 ramkach warszawskich to żadna marna rodzina tylko normalny odkład przygotowany do zimy. Tutaj choćby przykład komercyjnej zimowli odkładów na sprzedaż wiosenną. 5-ramkowych.
Od 5:50
https://youtu.be/MpyZq0PFSb0?t=358

Nieliczne rodziny 4 ramkowe i jedna 3-ramkowa. Rzeczywiście są słabsze. Ale też nie są słabsze od zimowli zapasowych matek w ulikach weselnych. Rodziny te będą zimowały przytulone przez cienką przegrodę ze sklejki z boku głównej rodziny w tym samym ulu. Tak się kiedyś zimowało rodziny z zapasową matką w Warszawiakach. Pisze o tym Wanda Ostrowska w Gospodarce pasiecznej w ulu warszawskim zwykłym. Pisze też o zimowli od minimum 3 ramek. Podaje nawet konkretne ilości pokarmu jakie potrzebują 3 i 4 ramkowe rodziny. I to w surowym klimacie Puszczy Augustowksiej. Więc nie ma co się martwić moją pasieka. Lepiej się zamartwiać swoją a każdemu wyjdzie to na zdrowie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
Dzisiaj, 07:35 AM
Post: #18
RE: głupota czy słuszne działanie?
W tamtym roku zimowalem odklady na 5-4 i 3 ramkach, śmiali sie że te na 3 nie przezimują a jednak te 3 i 4 ramkach przezimowały najlepiej, natomiast te zazimowane nq 5 ramkachbosypały sie z braku pokarmu
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Kontakt | Forum Pszczelarskie | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS