Pasieka Pastucha Lewandowski Pasieka Górskie Miody Berent Pasieka Ul Pol meble grzechu warte
Odpowiedz 
głupota czy słuszne działanie?
04-12-2017, 01:30 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2017 01:32 PM przez marbert.)
Post: #81
RE: głupota czy słuszne działanie?
eszcze trzeba stwierdzić, że jest bardzo mało badań i prac na temat dzikiej populacji pszczół w Polsce lub nie ma ich w cale. Pojawiła się chyba ta Oleksy o rodzinach w przydrożnych drzewach i po za tym nie ma nic. Są badania określające na danym terenie obecność AMM lub skład rasowy poszczególnych pszczół... ale głownie chyba w pasiekach... Dlaczego nikt nie robi takich badań? Bo pewnie jest to raz, że bardzo kosztowne a dwa będzie trudne do ocenienia która pszczoła jest dzika a która zdziczała a która to uciekinierka...

Ogólnie według mnie wszystko co żyje po za ulem i z dala od ręki pszczelarza można uznać za zdziczałe... Jeżeli wzywa mnie ktoś do pszczół na strychu czy w kominie to widzę po plastrach jak długo pszczoły tam gościły chodź nie koniecznie muszą być to akurat te pszczoły ale każde jedne pszczoły które przetrwają zimę bez pszczelarza i żyją dalej można śmiało nazywać zdziczałymi. Jeszcze lepiej jak będą w stanie się rozmnożyć i wydać rójkę... Ten rok 2017 był kiepski jeśli chodzi o ilość zgłoszeń do pszczół w obejściach ludzkich ale rok 2016 to było apogeum... Pewnie około 30-40 telefonów z pszczołami w różnych miejscach, od kominów poprzez strychy, stare podłogi itd. Ze 3 rodzin zostawiłem bo były nie do wyjęcia... i właściciel nie mieli nic przeciwko... więc dzika populacja jest i to według mnie nie taka marginalna, oczywiście z wahaniami sezonowymi... Bardzo dużo pszczół jest w mieście, w pustostanach, opuszczonych budynkach itd.
Prosty przykład, jakieś 200 m od mojego domu rosła lipa przy drodze... prawie codziennie tam przechodziłem, czy przejeżdżałem do pracy i nigdy nie widziałem pszczół albo po prostu nie zwracałem uwagi. Dopiero jak zaczęli robić chodnik i ją ścieli okazało się, że w środku była rodzina pszczela z bardzo dużą ilością plastrów... Nie jesteśmy w stanie wyśledzić takich pszczół koło własnego nosa a co mówić o większym obszarze..

Jeszcze jeżeli chodzi o Europejskie populacje dzikich pszczół. Przykład z Francji bardzo blisko Polski i napszczelenie też raczej podobne...tam chyba przez ponad 15 lat obserwowali 12 rodzin w dwóch różnych lokalizacjach które żyły dziko. Średnio dana rodzina przeżywała około 10 lat a 6 rodzin przeżyło ponad 11 lat... bez jakiegokolwiek udziału człowieka. Same się zakarmiały, roiły itd.
Tak kilka lat temu Erik Osterłch pisał , czy to zostało skopiowane?

Czy te francuskie pszczoły to te maga kolumbijsko francuskiego?
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
04-12-2017, 01:47 PM
Post: #82
RE: głupota czy słuszne działanie?
Maga francusko- chilijskiego zdaje się.
Zresztą chodzą glosy że on sam został pszczołą.
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
06-12-2017, 05:47 PM
Post: #83
RE: głupota czy słuszne działanie?
Badania dowodzą że nie masz racji haha
Znajdź wszystkie posty użytkownika Przyznaj punkt reputacji za ten post
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Kontakt | Forum Pszczelarskie | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS